czwartek, 31 grudnia 2015

#365


Jest i ostatnie. 
Niedopowiedziana ja w deszczu post-it'ów z dobrymi zdarzeniami z 2015 roku.
Było dobrze, choć nie najlepiej. Na tych kartkach było mnóstwo miłości, M-ki i przyjaciół - ich gestów, słów, wspólnych zdarzeń. I bardzo dużo o fotografii. 
Pierwsze postanowienie 2015 zrealizowane. Zdjęcie na każdy dzień. Pamiętam wszystkie. Kiedy powstawały, z jakimi emocjami, kiedy było w nich zniechęcenie, a kiedy ekscytacja. 
Cel osiągnięty połowicznie - bo najlepsze zdjęcie dnia nie zawsze było zdjęciem dobrym. I trzeba jednak mieć dużo samozaparcia i fizycznej siły, by dźwigać ze sobą lustrzankę.  

Bawcie się dobrze, zatrzymujcie dobre obrazy w sobie. 
Dziękuję za uwagę!


*kolejne fotograficzne wyzwania tu: PHOTOCHALLENGE 2016